Blog
Newsroom Salon24
Salon24 news
Salon24 news wydarzenia, newsy, komentarze
41 obserwujących 2660 notek 6014758 odsłon
Salon24 news, 3 stycznia 2016 r.

Schetyna na taśmach o KOD: Przywieziemy milion ludzi jak będzie trzeba

Grzegorz Schetyna, fot. TVN24/kadr z filmu

- Przywieziemy z kraju milion, jak będzie trzeba. Trzeba być gotowym na wszystko, nawet na takie twarde warianty - mówił Grzegorz Schetyna podczas spotkania z politykami PO. 

Schetyna o PiS

Przyszły szef PO nie ukrywa w rozmowie z działaczami partyjnymi, że sondował zagranicznych polityków, co sądzą na temat rządów PiS. - Byłem w zeszłym tygodniu w Brukseli, rozmawiałem tam z politykami, oni są kompletnie zszokowani. Udało się przełożyć debatę, która była przygotowana na ten tydzień, ale tylko dlatego, trzeba ją bardzo dobrze przygotować - powiedział były minister spraw zagranicznych.

Uliczne demonstracje 

Oprócz wykorzystywania krytyki polskiego rządu przez elit polityczne Unii Europejskiej, Schetyna stawia na uliczne demonstracje - tak wygląda jego pomysł na zasiadanie w ławach opozycji. - Jeżeli zrobić następną taką rzecz, to musi być nie na pięćdziesiąt tylko na dwieście tysięcy ludzi. Nikt tego nie zrobi, jeśli my tego nie zorganizujemy. I to zrobimy (...) Trzeba być gotowym, że będzie 500 tys. ludzi. Przywieziemy z kraju milion, jak będzie trzeba. Trzeba być gotowym na wszystko, nawet na takie twarde warianty - przekonuje rozmówców.

100 dni spokoju

Jeszcze w listopadzie, były szef MSZ podkreślał, że rząd Beaty Szydło może liczyć na 100 "dni spokoju"ze strony PO: - Wygrali wybory, szanuję wybory demokracji. Ten rząd będzie miał 100 dni spokoju, bo są pewne zasady, które szanujemy - deklarował.

Błędy PO

Na nagraniu słychać, jak Schetyna punktuje błędy PO z ostatnie kadencji rządów - w tym m.in. strategię Donalda Tuska: - Ja nie byłem autorem słów, że nie mamy, z kim przegrać, ale to też był znak czasu. I ciepła woda także. A potem to, co nas dobiło, to nierozliczona afera podsłuchowa - wyliczał.

- Nie powołaliśmy komisji śledczej do sprawy SKOK. Śmiertelny błąd, wszystko było na stole…(...) Później nie potraktowaliśmy wyborów prezydenckich jak walki na śmierć i życie. Także trochę na własne życzenie, bo wszyscy uważali, że już jest po wyborach. I to, co nas dobiło, to to, że nie postawiliśmy Ziobry przed trybunałem stanu. To było na końcu… - To był gwóźdź do trumny! - dodał.

Wybór sędziów TK

- Piszczeliśmy, żeby nas dopuścić do głosu. Nie dostaliśmy głosu, więc poszliśmy wszyscy i stanęliśmy na schodach - krytykował chaos komunikacyjny w szeregach swojej partii już po wyborach.

Schetyna odniósł się do głosowania nad uchwałami, unieważniającymi wybór 5 sędziów Trybunału Konstytucyjnego, który został dokonany przez PO w październiku. Ewa Kopacz i Andrzej Halicki wyprowadzili  posłów na schody w czasie posiedzenia Sejmu, deklarując, że będą tam bronić polskiej demokracji przed PiS.

Schetyna o Petru

Schetyna nie oszczędzał w prywatnych rozmowach Ryszarda Petru, określając go mianem pupila warszawskich mediów: - Gdyby ktoś z nas: Halicki, ja, pan poseł Kierwiński - powiedział do jakiegokolwiek posła, żeby się przestał walić w łeb, to by nas rozgnietli. Nie byłoby nas. A tutaj słyszymy, że to takie świetne, dowcipne, nowa jakość, prawdziwy lider się urodził - komentował.

Źródło: newsweek.com

GW

© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Uwaga! Zmieniliśmy sposób komentowania, ale nadal możesz przeczytać stare komentarze do tego wpisu.

Zobacz komentarze

Tematy w dziale